Góra Zyndrama z Maszkowic - 102 Wyspy zdobyte!
Na naszą ostatnią górę do zdobycia w ramach 102 Wysp Beskidu Wyspowego wybraliśmy tą najniższą i jednocześnie tą z najkrótszym dojściem. Było to celowe posunięcie, żeby nie trzeba było daleko dźwigać butelki z szampanem ;) Na miejsce postoju wybraliśmy pobocze drogi niedaleko od szczytu, zostawiliśmy auto pod drzewkiem (współrzędne GPS: 49.5544769N, 20.4669039E) i ruszyliśmy po swoje!
Po drugiej stronie ulicy był drogowskaz gdzie należy się udać, więc nawet jakbyśmy chcieli się zgubić to nie było to możliwe.
Poszliśmy więc zgodnie ze strzałką po asfaltowej drodze. Po pokonaniu 100m po lewej stronie pojawiła się droga wyłożona betonowymi płytami, a przed nią kolejna strzałka pokazująca drogę na szczyt.
...cel został osiągnięty. Z drogi tej wychodzi się prosto na tabliczkę szczytową Góry Zyndrama. W tym momencie staliśmy się, wtedy jeszcze nieoficjalnie, zdobywcami odznaki "102 Wyspy Beskidu Wyspowego". Oczywiście był wspomniany szampan (bezalkoholowy!) i chwila radości.
A co więcej na szczycie? Góra choć niewymagająca to jednak bardzo interesująca. Obok tabliczki znajduje się duża wiata, pomnik upamiętniający chrzest Polski, krzyż, kapliczka z Janem Pawłem II oraz ławeczki.


Ale to co tutaj najciekawsze i najważniejsze znajduje się kawałek dalej. Kilkadziesiąt metrów od wiaty mieści się niewielkie wzgórze. Jest to pozostałość po osadzie z wczesnej epoki brązu (1750-1550 p.n.e). Badania wykopaliskowe znalazły ślady istnienia najstarszej w Europie, poza basenem Morza Śródziemnego, i najstarszej w Polsce budowli obronnej. O wszelkich szczegółach można poczytać na tablicach informacyjnych rozstawionych przy wykopaliskach. W 2018 roku częściowo zrekonstruowano bramę prowadzącą do osady, którą można zobaczyć na zdjęciu głównym tego posta.
A z górskich tematów - z terenu grodziska rozpościera się panorama na Beskid Sądecki.
Ciężko podsumować tą "wycieczkę" bo na mapy.com (ani na żadnych innych mapach, które sprawdzaliśmy) nie ma ścieżki prowadzącej na szczyt. Wrzucę wam zrzut z mapy z moim własnoręcznym rysunkiem trasy ;) oraz zrzut ze Stravy (aplikacji monitorującej aktywności), który pokazuje całość wykręconej trasy. W sumie wyszło "aż" 1,1km i 48m przewyższenia.
Żeby zdobyć te 102 (a w zasadzie to 103) szczyty odbyliśmy 45 wyjazdów, w trakcie których przeszliśmy 402km i pokonaliśmy 18530m przewyższenia (ponad 2x Mount Everest!). Było to 45 fantastycznych przygód, które polecamy KAŻDEMU!
I wreszcie możemy zakończyć odliczanie:
102 Wyspy - 102/102!
Korona Beskidu Wyspowego - 40/40!
A teraz lecimy dalej. Korona Gór Polski i Diadem Polskich Gór sam się nie zdobędzie ;)
Do przeczytania już wkrótce!















Komentarze
Prześlij komentarz