Bąkowiec z Przyszowej i Piekło z Wysokiego
Nasza druga wyprawa na dwa blisko siebie leżące szczyty Beskidu Wyspowego i dwie krótkie wycieczki.
1. Bąkowiec
Na początek jedziemy do Przyszowej. Samochód zostawiamy poza centrum miejscowości, na poboczu drogi nieopodal przydrożnej kapliczki (współrzędne GPS: 49.6292283N, 20.5073200E).
Z samochodu kierujemy się w stronę południową do pierwszej odchodzącej w prawo uliczki. Zgodnie z drogowskazem udajemy się w kierunku osiedla Cabałówka.
Teraz asfaltową ulicą zaczynamy się powoli wspinać idąc w kierunku domów. Po przejściu niespełna 700m od startu, przed skrętem do ostatniego gospodarstwa, wchodzimy na łąkę. Będziemy szli w kierunku lasu ścieżką, której akurat w czerwcu prawie wcale nie widać. Im zarośla robią się gęstsze tym ścieżka robi się bardziej widoczna.
Po wejściu do lasu skręcamy w lewo i przez 100m idziemy wąską, trochę błotną dzisiaj drogą pomiędzy drzewami.
Po tym krótkim odcinku dochodzimy do niewielkiej polanki, z której roztacza się ładny widok na Beskid Sądecki.
Przechodzimy przez całą polankę a następnie robimy ostry skręt w prawo w leśną dróżkę, której wejście jest słabo widoczne przez gęste, nisko położone gałęzie. Ta ścieżka poprowadzi nas na szczyt, do którego mamy 600m i 90m przewyższenia.
Teraz czeka nas powrót do samochodu tą samą drogą, którą przyszliśmy. Cała droga mierzyła 3,3km i 175m przewyższenia. My przeszliśmy go w 55 minut a mapa daje wam na to o 20 minut więcej.
Wsiadamy w auto i z Przyszowej kierujemy się do miejscowości Wysokie, to tylko 5,5km drogi. Samochód zostawiamy na poboczu drogi przy niewielkim zjeździe z DK28 (współrzędne GPS: 49.6522686N, 20.5458553E). Zdjecie z google maps.
Po kilkudziesięciu metrach, kiedy wyjdziemy z pomiędzy pierwszych zabudowań, na wprost przed nami ukaże się nasz cel, natomiast po naszej prawej stronie będą się rozciągać widoki na Beskid Wyspowy z najważniejszą - Mogielicą.
Długą, prostą, asfaltową drogą idziemy przez około 900m aż dojdziemy do drogi z betonowych płyt. Tam skręcamy w prawo w tę właśnie drogę.
Idziemy nią 200m aż dojdziemy do zbiornika wody. Podchodzimy pod bramę, a dalej pójdziemy wzdłuż ogrodzenia skrajem lasu.
Ścieżka doprowadzi nas prosto pod tabliczkę szczytową.
Spod tabliczki pójdziemy dalej prosto. Kilkadziesiąt metrów dalej ścieżka skręca w lewo i schodzi z góry. Dojdziemy nią do asfaltowej drogi którą przyszliśmy.
Dochodzimy do asfaltu, skręcamy w lewo i wracamy znaną nam już drogą prosto do samochodu. Dorzucamy 2,5km i 80m przewyższenia, zajęło nam to jedynie 35 minut. Mapa daje wam na pokonanie tego odcinka aż 50 minut.
102 wyspy - 97/102
Korona Beskidu Wyspowego - 40/40
Ciąg dalszy już niedługo!






















.jpg)

Komentarze
Prześlij komentarz