Ostra Góra z Tabaszowej

 

W oczekiwaniu na wiosnę, po wejściu na Świerczek, postanowiliśmy wybrać się na kolejny krótki spacer i zaliczyć trzeci od końca pod względem wysokości szczyt z katalogu 102 Wysp. Na start wycieczki wybraliśmy Tabaszową i duży parking przed kościołem pw. św. Mikołaja Biskupa (współrzędne GPS: 49.7443911N, 20.6854897E). (zdjęcie google.maps)

 Kościół leży bezpośrednio przy niebieskim szlaku, który zaprowadzi nas w okolicę szczytu. Z parkingu kierujemy się w lewą stronę i idziemy wzdłuż drogi asfaltowej lekko wznoszącej się ku górze, która po przejściu 200m wchodzi do lasu. Niestety mamy ubogą dokumentację fotograficzną z tej wycieczki, ale droga jest prosta, więc nie powinniście się zgubić ;) Po przejściu 600m od parkingu niebieski szlak na rozwidleniu dróg odbija lekko w prawo. Po chwili dochodzimy do osiedla domków jednorodzinnych. Gdy miniemy zabudowania, na 1,2km od startu, kończy się asfalt i zaczyna leśna droga.

 

Szczyt Ostrej Góry leży poza szlakiem w związku z tym musimy zejść z drogi i wejść głębiej w las. Na mapie zaznaczone są ścieżki, ale szczerze mówiąc las był tak równo zasypany liśćmi, że miejscami nie bardzo można było je odnaleźć. Poszliśmy za nosem w kierunku najwyżej położonego punktu przed nami.

Tenże nos doprowadził nas do szczytu a tam czekała na nas samotnie tabliczka szczytowa.

 

Ze szczytu nie da się do samochodu wrócić drogą inną niż przyszliśmy. Wracamy więc po swoich śladach. Zaciekawił nas jednak zaznaczony na mapie punkt widokowy i postanowiliśmy sprawdzić co się na nim kryje. Mniej więcej na 3km wędrówki, na wspominanym wyżej rozwidleniu dróg, odbijamy w lewo w drogę z płyt i wspinamy się na niewielkie wzniesienie. Po wejściu na grzbiet pagórka możemy zobaczyć panoramę na Pogórze Wiśnickie w kierunku zachodnim oraz Pogórze Rożnowskie w kierunku wschodnim a przed nami, między wzniesieniami, ukazuje się mały kawałek Jeziora Rożnowskiego. 


Oprócz pięknych widoków, w okolicznych zaroślach, udało nam się znaleźć również pierwsze oznaki wiosny (był 23 lutego).

 

Nasyceni pięknymi widokami wracamy do samochodu. Wycieczka była krótka, szybka, ale całkiem przyjemna. Według zegarków trasa liczyła 3,7km i 118m przewyższenia. Spędziliśmy na niej równą godzinę. Według mapy długość trasy to 3,4km i tylko 67m, ale nie uwzględnia ona wejścia na punkt widokowy bo nie prowadzi na niego żadna dostępna na mapie droga. Czas na przejście jaki przewiduje mapa to również godzina.


Za nami kolejny mały kroczek w kierunku skompletowania 102 Wysp:

102 wyspy - 75/102
Korona Beskidu Wyspowego - 40/40
 
A kolejne wędrówki już wkrótce. 

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Ogorzała i Ostra z Łostówki

Lackowa - pętla z Izb przez Bieliczną

Jaworz, Sałasz i Babia Góra (ta Wyspowa)