Łopusze Wschodnie i Zachodnie z Rozdziela

 

Po zaliczeniu Kamionnej i Pasierbieckiej Góry przejechaliśmy 5 kilometrów do Rozdziela skąd wystartujemy zdobywać kolejne 2 szczyty. Samochód zostawiamy na małym parkingu na przeciwko wielkiego przystanku autobusowego 'Rozdziele Centrum' (współrzędne GPS: 49.7887889N, 20.4656733E). Większość tej trasy odbędzie się bez szlaku dlatego polecamy korzystanie z nawigacji. Wychodząc z parkingu idziemy w lewo i po 100m skręcamy w pierwszą drogę po lewej stronie.

 Przed nami najcięższy odcinek tej wyprawy. Czeka nas dość ostra i długa wspinaczka po asfalcie co w przypadku świecącego słońca nie należy do przyjemności. Idziemy tak prawie 1,5km, w trakcie którego pokonamy 180m przewyższenia. Po 1,5km skręcimy w polną drogę w lewo.

Tą drogą idziemy przez kolejne 400m aż znowu dojdziemy do asfaltowej drogi gdzie przebiega szlak niebieski. Wtedy skręcamy w prawo i po około 200m dochodzimy do tabliczki szczytowej Łopusza Wschodniego. 

 Tabliczka jest przy drodze ale warto przejść przez pole, które znajduje się za nią. Tam ze szczytu roztaczają się bardzo ładne widoki na inne wyspy Beskidu (np. takie jak na zdjęciu tytułowym tego posta). Teraz wrócimy skąd przyszliśmy i drogą asfaltową po szczycie pasma Łopusza będziemy wędrować ze wschodu na zachód niebieskim szlakiem.

 
Po przejściu 700m opuścimy asfalt i dalej, za niebieskim szlakiem, będziemy szli najpierw drogą polną a po chwili wejdziemy do lasu. Po drodze miniemy mały pagórek, na którym znajduje się szczyt Łopusza Środkowego. Po kolejnych 600m miniemy znak i krzyż upamiętniający katastrofę awionetki, która w tym miejscu wydarzyła się w 2002 roku.
 

 Zaraz za tym znakiem opuścimy niebieski szlak i udamy się w kierunku Łopusza Zachodniego. Do szczytu zostało nam około 400m, ale były to jedne z najniebezpieczniejszych 400m w historii naszych wycieczek po górach. Z pozoru zwykła leśna droga okazała się bagnem a jak wiadomo chodzenie po bagnach wciąga. I to bardzo szybko wciąga. Na szczęście dzięki dobremu refleksowi skończyło się tylko na ubłoconych do kostek butach ;)
 
 
Dochodzimy do szczytu i... ku naszemu zdziwieniu nigdzie nie widać tabliczki szczytowej. Pokręciliśmy się trochę w lewo, trochę w prawo i nic. Wtedy jeszcze nie korzystaliśmy z aplikacji mapy.com z nawigacją, więc trzeba było w tej sytuacji skorzystać z 'lupki' na Facebook'u. Okazało się, że tabliczka jest jakieś 300m dalej na zachód od szczytu w miejscu podobnym do niczego ;) Jak się w trakcie naszych późniejszych podróży okaże, takie sytuacje na Wyspowym to normalna sprawa.
 
 
Po odnalezieniu tabliczki idziemy dalej wzdłuż ogrodzenia, które widać na zdjęciu i skręcamy w pierwszą dostępną ścieżkę w lewo. Dojdziemy nią do zielonego szlaku i przejdziemy nim dosłownie 100m, żeby dojść  z powrotem do szlaku niebieskiego. Skręcamy w lewo i wzdłuż szlaku idziemy tylko około 250m a później opuszczamy go schodząc w prawo w leśną drogę. Warto tutaj wspomóc się nawigacją bo jest trochę kręcenia i można się pogubić. Teraz będzie już łatwiej bo idziemy cały czas prosto za drogą. Niedługo wyjdziemy z lasu i będziemy mogli podziwiać całkiem ładne widoki na Beskid Wyspowy.

 
Idziemy drogą w kierunku wsi. Po czasie droga zamieni się w asfaltową i wejdziemy pomiędzy zabudowania. Po przejściu około 1 kilometra od wyjścia z lasu nawigacja prowadzi nas w ścieżkę między domami. Jest to skrót, który oszczędzi nam kilkaset  metrów drogi asfaltem, ale za to kończy się w dość nietypowy sposób.
 
 
Jak już poradzimy sobie z tym zejściem to pozostanie dojść chodnikiem 800m do parkingu, z którego startowaliśmy. 
Długość trasy jaką przeszliśmy według zegarków to 7,1km a przewyższenie to 300m. Przejście zajęło nam równe 2 godziny (a bez nawigacji trochę błądziliśmy). Według mapy trasa ma 6,9km i 274m przewyższenia a przejście zająć wam powinno 2,5 godziny.
 

Dorzucamy kolejne dwa szczyty do naszej kolekcji. Stan na dziś:

102 Wyspy - 18/102
Korona Beskidu Wyspowego - 9/40
 
Oczywiście zapraszamy do śledzenia opisów kolejnych tras!
 

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Ogorzała i Ostra z Łostówki

Lackowa - pętla z Izb przez Bieliczną

Jaworz, Sałasz i Babia Góra (ta Wyspowa)