Kamionna i Pasierbiecka Góra
Na Kamionnej bywamy często bo to najbliższy naszego miejsca zamieszkania szczyt, na którym jest wieża widokowa. Na dodatek jest to też szczyt, który jest górną stacją wyciągu narciarskiego ośrodka "Laskowa Ski", więc bywaliśmy tam zanim jeszcze wieża stanęła. Najłatwiejszym dojściem do szczytu jest to niebieskim szlakiem. Samochód można zostawić w kilku miejscach w zależności od tego jak długi spacer planujemy. Dostępny jest darmowy parking na Przełęczy Widomej przy punkcie widokowym (współrzędne GPS: 49.7853667N, 20.4393031E). Stamtąd na Kamionną jest 3,7km. Mniej więcej w połowie drogi jest Hotel 'Sara' i 'Bacówka na Zadzielu' (gdzie można przybić pieczątkę do książeczki turystycznej) z parkingami dla klientów. Jeżeli planujecie wpaść do nich na jakąś przekąskę to możecie samochód zostawić u nich (współrzędne GPS: 49.7851053N, 20.4167567E). My wybraliśmy trzecią opcję i podjechaliśmy jeszcze kawałek dalej. Zostawiliśmy samochód na poboczu drogi w miejscu gdzie kończą się zabudowania a zaczyna się las (współrzędne GPS: 49.7830964N, 20.4093106E). Na Kamionną, tak jak już wspomniałem, poprowadzi nas niebieski szlak. Początkowo idziemy przez las asfaltową drogą. Od samego początku czeka nas umiarkowana wspinaczka. Na asfalcie można spotkać takie rarytasy.
Po około 500m docieramy do ośrodka narciarskiego, kończy się asfalt a my wchodzimy w zarośla i wzdłuż wyciągu orczykowego wspinamy się dalej. Pierwszy raz na szczyt idziemy szlakiem a nie tak jak zawsze w poprzek stoku narciarskiego i musimy przyznać, że jest trochę łatwiej. Choć mokro i ślisko.
Obchodzimy dookoła stok narciarski i dochodzimy w okolice jego górnej stacji. Stamtąd na szczyt i wieżę poprowadzi nas droga wytyczona drewnianymi barierkami.
Przechodzimy przez polanę i wchodzimy do lasu. Idziemy leśną twardą drogą i dochodzimy do Rezerwatu Przyrody Kamionna.
Całość wycieczki liczy według zegarków 5km i 250m przewyższenia. Przejście zajęło nam 1,5godz. Według mapy trasa liczy 4,8km i 230m przewyższenia a czas przejścia to niespełna 2godz.
A już za chwilę dorzucimy dwa kolejne szczyty, o których przeczytacie w następnym poście. Zapraszamy!








Komentarze
Prześlij komentarz